(Szklarska Poręba – Wysoki Kamień – Zakręt Śmierci – Szklarska Poręba) – 08.01.2017 r.

(Szklarska Poręba – Wysoki Kamień – Zakręt Śmierci – Szklarska Poręba) – 08.01.2017 r.

Tą wycieczką rozpocząłem 2017 r. w górach. Naszym celem było schronisko „Wysoki Kamień” położone na wysokości 1058 m n. p. m.

Temperatura w tym dniu oscylowała w granicach – 10 oC. Szlak czerwony, którym podchodziliśmy do schroniska w miarę przetarty. Na Rozdrożu pod Wysokim Kamieniem spotkaliśmy samochód właściciela schroniska. Próbował podjechać z tego miejsca wyżej, lecz niestety dalej musiał udać się pieszo. Zapowiedzieliśmy od razu u gospodarza schroniska naszą dzisiejszą wizytę.

Po krótkiej przerwie szliśmy wyżej i wyżej, aż w końcu dotarliśmy do schroniska „Wysoki Kamień”. Widoki niestety słabe, przez panującą mgłę. Na szczęście schronisku było już czynne i udaliśmy się do niego na odpoczynek.

Schronisko ''Wysoki Kamień''

Schronisko ”Wysoki Kamień”

Co prawda w schronisku nie było zbyt ciepło, ale za to jest klimatyczne. Tak naprawdę obiekt ten nie jest jeszcze schroniskiem zgodnie z prawem. Można powiedzieć, że na razie jest to bufet oferujący turystom usługi gastronomiczne. Noclegi będą być może w przyszłości.

Po odpoczynku udaliśmy się żółtym szlakiem i przez Czarną Górę (964 m n. p. m.) dotarliśmy na „Zakręt Śmierci” (707 m n. p. m.). Szlak był niezbyt przetarty, więc musieliśmy się trochę na nim natrudzić. Widoki niestety nas za bardzo nie uraczyły. Szkoda, bo podobno z punktu widokowego na Zakręcie Śmierci można podziwiać piękną panoramę na Karkonosze. No cóż, może innym razem.

Widok z Zakrętu Śmierci

Widok z Zakrętu Śmierci

Dalej ruszyliśmy wzdłuż drogi nr 358, potem zboczyliśmy na drogę asfaltową, która doprowadziła nas z powrotem do Rozdroża pod Wysokim Kamieniem. Dalej powrót czerwonym szlakiem na pociąg ze Szklarskiej Poręby Górnej.

Fajnie rozpoczęty nowy rok. Miejmy nadzieje, że będzie bardzo owocny w wiele ciekawych wypraw i wycieczek górskich :).