(Stacja pośrednia wyciągu na Szrenicę – Schr. ”Pod Łabskim Szczytem” – Mokra Przełęcz – Hala Szrenicka – Kamieńczyk – Szkl. Por. Górna) – 22.01.2017 r.

Wstając rano i wyglądając przez okno człowiek zrezygnowałby od razu z wyjścia z domu a co dopiero w góry: -10 0C, gęsta mgła. Jednak nie tym razem. To, że w Jeleniej Górze panują rano takie warunki nie oznacza, że w górach też takie są. Szczególnie, że prognozy dla Karkonoszy są na dzisiejszy dzień bardzo korzystne. Skąd więc taka różnica. Odpowiedź jest prosta i jasna – zjawisko „inwersji termicznej”. Polega ono na tym, że czasami się zdarza że w dolinach i na nizinach panuje mgła i jest zimno. Natomiast wyżej w górach jest odwrotnie – jest cieplej i słonecznie. W takim wypadku trzeba koniecznie jechać w góry. Wtedy jest duże prawdopodobieństwo zobaczenia tzw. „morza chmur” i widoków przekraczających dużą odległość.

Wycieczkę zaczynamy pod KCEE w Szklarskiej Porębie. Następuję decyzja, że jedziemy wyciągiem na stację pośrednią Szrenicy, tak aby szybciej znaleźć się wyżej. To dobra decyzja, ponieważ wiemy, że czekają nas tam piękne widoki. Dalej idziemy zielonym szlakiem aż do tzw. „Starej Drogi” (żółty szlak ze Szkl. Por. Górnej do Schr. „Pod Łabskim Szczytem”). Pierwsze krajobrazy wyłaniają się nam między drzewami.

Pogórze Kaczawskie 2

Pogórze Kaczawskie 2

Stara Droga

Stara Droga

Pogórze Kaczawskie 6

Pogórze Kaczawskie 6

Borówczane Skały

Borówczane Skały

Dochodzimy pod Schronisko „Pod Łabskim Szczytem” i tutaj już zaczyna wiać wiatr. Mimo tego pogoda i tak jest piękna.

Schr.'Pod Łabskim Sczytem' 2

Schr.’Pod Łabskim Szczytem’ 2

Tutaj robimy sobie dłuższy postój. Z okna mamy widok na Pogórze Kaczawskie. Czego chcieć więcej 🙂 ?

Pogórze Kaczawskie13

Pogórze Kaczawskie13

Dalej ruszamy zimowym obejściem „Mokrej Drogi” [szlak zielony do Mokrej Przełęczy (1290 m n. p. m.)]. Trzeba iść po śladach (dołach) wcześniej zostawionych przez turystów oraz wzdłuż drewnianych tyczek (żerdzi). Wygląda to tak jakbyśmy manewrowali między szczelinami lodowca, ale na szczęście tutaj takich nie ma :). Po prawej mamy ładny widok na Szrenicę (1362 m n. p. m.).

Szrenica

Szrenica

Na Mokrej Przełęczy jest już spokojniej, jeśli chodzi o wiatr. Pogoda cały czas dopisuję. Nadzieja na inwersję termiczną nie była złudna, lecz stała się faktem :). Przed sobą pojawiają nam się skałki „Trzy Świnki”. Jednak ja liczę na zobaczenie Jestedu (1012 m n. p. m.) górującego na czeskim Libercem. I nie zawiodłem się. Mam go jak na dłoni, a co więcej widać też inne góry daleko za nim :). Niestety jakość moich zdjęć nie jest idealna :/.

Trzy Świnki

Trzy Świnki

Widoki z grani

Widoki z grani

Jested 1012

Jested 1012 m n. p. m.

Po nasyceniu oczu pięknymi widokami dochodzimy nad Halę Szrenicką, gdzie sezon narciarski trwa w pełni. Przed nami pełny tłum narciarzy uprawiających swoją pasję w idealnych dla nich warunkach.

Nad Halą Szrenicką 1

Nad Halą Szrenicką 1

W Schronisku „Na Hali Szrenickiej” robimy sobie przerwę. Schronisko jest pełne ludzi, szczególnie narciarzy. Moim zdaniem latem ruch turystyczny jest tu mimo wszystko mniejszy.

W schronisku okazuję się, że pracuje tam moja koleżanka ;). Tym bardziej polecam skorzystać z usług tego schroniska ;).

Po odpoczynku schodzimy niżej, kierując się do Schroniska „Kamieńczyk” obok najwyższego wodospadu w Sudetach – Wodospadu Kamieńczyka, mającego 27 m. długości. Jednak naszym oczom nie ukazuję się wodospad, a warstwa śniegu go zakrywająca. Ot ci taka niespodzianka :).

Wodosp. Kamieńczyka

Wodosp. Kamieńczyka

Później schodzimy już do Szklarskiej Poręby, ale najtrudniejszym odcinkiem do pokonania okazuję się początek zejścia od schroniska. Cały środek szlaku jest pokryty lodem skrytym pod śniegiem. Dlatego nie jest widoczny gołym okiem. Odcinek ten jest nie do pokonania bez założenia nakładek, raczków lub raków na buty. I tak trzeba iść bokiem szlaku, żeby się nie poślizgnąć i też nie jest łatwo. Dlatego tym bardziej dziwi mnie fakt, że ludzie mają to „gdzieś” i idą bez sprzętu w górę :). Ale coż, niech idą, w końcu wyżej są naprawdę piękne widoki do zobaczenia :).