(J.G. – Świny – Bolków – Płonina – Kolorowe Jeziorka – J.G.) – 27.05.2017 r.

Wycieczka ta miała swój motyw przewodni. Stała pod znakiem zamków. Trzy znane warownie, którymi są: zamek Świny, zamek Bolków oraz zamek Niesytno w Płoninie.

Zamki dawnie stanowiły obiekty o charakterze obronnym, będącymi twierdzami przy szlakach handlowych. Dawniej każdy szanujący się władca musiał posiadać swój zamek. Stanowiło to o jego prestiżu i zamożności. Szczególnie, że niektóre obiekty są naprawdę imponujące i robią wrażenie do dzisiaj.

Na początku przyjechaliśmy do Świn. Wieś należała kiedyś do rodu Świnek (von Schweinischen)., skąd nazwa wsi. Zanim zabraliśmy się za zwiedzanie zamku, najpierw odwiedziliśmy tamtejszy kościół. Zwiedzanie trzeba umówić sobie wcześniej, ale naprawdę warto zobaczyć wnętrze tego kościoła. Znajdują się w nim naprawdę zabytkowe obiekty, takie jak: ambona, ołtarz, epitafia oraz drewniane, wysuwane ławy.

Kościół w Świnach

Epitafium w kościele

Ambona

Loża szlachecka

Po zwiedzeniu kościoła poszliśmy wyżej, do zamku w Świnach. Nad portalem wejściowym zabytkowy kartusz herbowy, z widoczną (na zdjęciu mniej) świnką (dzikiem, odyńcem), symbolem rodu Świnek :). Wewnątrz mogliśmy podziwiać to co zachowało się z murów zamku.

Kartusz herbowy nad portalem wejściowym do Zamku Świny

Zamek Świny wewnątrz (1)

Zamek Świny wewnątrz (2)

Malowidła

Ze Świn przemieściliśmy się do sąsiedniego miasta – Bolkowa. Tam również znajduję się zamek, bardzo znany w tym regionie. Ale zanim na zamek, najpierw zabraliśmy się za zwiedzanie rynku Bolkowa.

Kościół w Bolkowie

Fontanna na rynku w Bolkowie

Bolkowski rynek

Po zwiedzeniu rynku udaliśmy się w kierunku zamku. Właściwy kierunek pokazywał nam ładny drogowskaz :).

Drogowskaz do zamku w Bolkowie

O zamku Bolków  można opowiadać długo. Warto podać choć kilka ciekawostek związanych z jego burzliwą historią. W okresie międzywojennym na zamku znajdowało się Muzeum Broni. A podobno w 1945 r. hitlerowcy mieli na zamku ukryć słynną „Bursztynową Komnatę”. Są również inne opowieści np. o skarbach ukrytych przez oddziały napoleońskie itd. Jednak najbardziej w zamku zachwyca jego wielkość. Zamek jest naprawdę duży, choć obecnie to ruina. Zachwycają również piękne widoki z zamkowej wieży na miasto Bolków i okolice.

Zamek w Bolkowie (1)

Zamek w Bolkowie (2)

Armata rodu von Schaffgotsch

Zamek Bolków – widok z góry

Widok na Bolków z wieży zamkowej

Dziedziniec zamku

Po Bolkowie przyszedł czas na trzeci zamek tego dnia, czyli Niesytno w Płoninie. Zamek obecnie przechodni gruntowny remont i jest niedostępny do zwiedzania. Ale można powiedzieć, że warto będzie poczekać na efekt końcowy tego przedsięwzięcia. Zamek będzie nową – starą atrakcją w regionie i na pewno warto będzie tu przyjechać i zobaczyć go po remoncie.

Zamek Niesytno w Płoninie

Z Płoniny pojechaliśmy w Rudawy Janowickie. Z tematyki zamków przenieśliśmy się w górnictwo, a w sumie w to co jest jego skutkiem. Pojechaliśmy do wsi Wieściszowice. Powyżej wsi znajdują się bardzo znane „Kolorowe Jeziorka”. Jest to kilka małych jeziorek, o różnej barwie. Tak specyficzne ubarwienie zawdzięczają wydobywanym tu minerałom. Kolorowe Jeziorka są wielką atrakcją Rudaw Janowickich. Ze względu na ograniczony czas zobaczyliśmy tylko te najbliższe jeziorka: Żółte i Purpurowe.

Jedno z kolorowych jeziorek

Reklamy