(J.G. ”PTTK” – Dąbrowica – Łomnica – Wojanów – Trzcińsko) – 15.05.2016 r.

Kolejna niedzielna wycieczka i kolejne złe prognozy pogody. No nic, trzeba jakoś to przejść. Także parasolka pod ręką i ruszamy. Na szczęście prognozy pogody czasami się nie sprawdzają i oprócz lekkiego kropienia deszczu i kilku porywów wiatru pogoda była łaskawa.

Wycieczkę zaczęliśmy przy miejscowym Oddziale PTTK „Sudety Zachodnie”. Przeszliśmy ulicą Złotniczą i dalej w kierunku ulicy Wiejskiej. Między tymi ulicami minęliśmy dawną Fabrykę Papieru, która była własnością rodziny przemysłowców Erfurthów. Przechodząc przez ulicę Wiejską dowiedzieliśmy się trochę o historii dawnej wsi Strupice (lub Raszyce ; obecnie m.in. ul. Wiejska) oraz o historii Zabobrza. Dalej zawędrowaliśmy na osiedle Grabarów. Choć tak naprawdę jest to błędna nazwa tego osiedla. W rzeczywistości nazywa się ono Grabary. Tam także ma początek jedna z obwodnic Jeleniej Góry. Charakterystycznym obiektem tego miejsca jest duży most, który oddziela Grabary od dawnym Strupic (Raszyc). Na moście znaleźć można tablicę, która upamiętnia pewno wydarzenie. Otóż podczas niespodziewanej powodzi, 02 czerwca 1698 r. prąd rzeki porwał wiklinową kolebkę z małym dzieciątkiem. Na szczęście stał się cud i dzieciątko odnalazło się żywe, nie doznając żadnych szkód na zdrowiu.

Tablica w podzęce za uratowanie syna podczas powodzi 02.06.1698 r. (Most w Grabary)

Tablica w podzięce za uratowanie syna podczas powodzi 02.06.1698 r. (Most w Grabarach)

A my z mostu ruszamy zielonym szlakiem w kierunku szczytu Koziniec (462 m.). Na początku idziemy asfaltem obok dawnego PGR – u, apotem skręcamy w lewo do lasu. Tam zaczyna się podejście. Najpierw dość łagodne, a potem już dość ostre. Mimo wszystko warto wejść na Koziniec (462 m.). Z niego oglądamy Lotnisko Aeroklubu Jeleniogórskiego. Przyznam szczerze, że naszego lotniska jeszcze nie widziałem z tej perspektywy.

Lotnisko Areoklubu Jeleniogórskiego - widok z Kozińca (462 m.)

Lotnisko Aeroklubu Jeleniogórskiego – widok z Kozińca (462 m.)

Po drugiej stronie Kozińca schodzimy granitowymi (lub betonowymi) schodami, na których de facto są wyryte jakieś napisy. Kawałek dalej oglądamy pozostałości Zamku datowanego na XIV w.

Schody prowadzące na Koziniec (462 m.)

Schody prowadzące na Koziniec (462 m.)

Napis na schodach prowadzących na Koziniec (462 m.)

Napis na schodach prowadzących na Koziniec (462 m.)

Kawałek ruin zamku poniżej Kozińca (462 m.)

Kawałek ruin zamku poniżej Kozińca (462 m.)

Ze szczytu Koziniec (462 m.) schodzimy do wsi Dąbrowica. A tam docieramy do Kościoła p.w. Matki Boskiej Jasnogórskiej. Szczególne wrażenie w tym neogotyckim kościele robi jego szczelista wieża oraz figura Matki Boskiej Fatimskiej.

Kościół p.w. Matki Boskiej Jasnogórskiej w Dąbrowicy

Kościół p.w. Matki Boskiej Jasnogórskiej w Dąbrowicy

Po zobaczeniu kościoła idziemy na południe. Potem przechodzimy obok Fabryki Papieru z 1837 r. Teraz zmieniamy charakter odwiedzanych zabytków i wkraczamy do „Doliny Pałaców i Ogrodów”. Dochodzimy do Folwarku Pałacu „Łomnica”, gdzie robimy sobie dłuższą przerwę w „Starej Stajni”. Tam posilamy się przed dalszą wędrówką. Oczywiście rzuca nam się w oczy, ulokowany po przeciwnej stronie drogi Pałac „Łomnica”.

Pałac ''Łomnica''

Pałac ”Łomnica”

Będąc już w tym miejscu nie można sobie odmówić pójścia kawałek dalej, aby zobaczyć kolejny Pałac należący do tej Doliny. A jest nim Pałac „Wojanów”.

Pałac ''Wojanów''

Pałac ”Wojanów”

Rzeźba w kształcie stopy - na terenie Pałacu ''Wojanów''

Rzeźba w kształcie stopy – na terenie Pałacu ”Wojanów”

Idąc dalej wzdłuż rzeki Bóbr powinniśmy ujrzeć w panoramie symbole Rudawskiego Parku Krajobrazowego, czyli popularne „Sokoliki” – Sokolik Duży (623 m.) oraz Krzyżna Góra (654 m.).

Sokolik Duży (623 m.) i Krzyżna Góra (654 m.) - widok z drogi do Wojanowa

Sokolik Duży (623 m.) i Krzyżna Góra (654 m.) – widok z drogi do Wojanowa

W Wojanowie oprócz okazałego Pałacu warto również zatrzymać się na chwilę przy Kościele Wniebowzięcia NMB. A to za sprawą renesansowych epitafiów szlachetnych rodów. M.in. Schaffgotschów i Zedlitzów.

Herb rodu Schaffgotschów - przy Kościele Wniebowzięcia NMB w Wojanowie

Herb rodu Schaffgotschów – przy Kościele Wniebowzięcia NMB w Wojanowie

Renesansowe epitafia rodu Schaffgotschów - przy Kościele Wniebowzięcia NMB w Wojanowie

Renesansowe epitafia rodu Schaffgotschów – przy Kościele Wniebowzięcia NMB w Wojanowie

Dzięki obejrzeniu tych epitafiów udało mi się już mam nadzieje na stałe zapamiętać wygląd herbu rodu Schaffgotschów. Są to 3 czerwone paski na srebrnym tle. Dodatkowo na herbie możemy dopatrzyć się owcy stojącej pod brzozą oraz hełmu rycerskiego.

Naszą wycieczkę kończymy w Trzcińsku, dokąd dochodzimy mniej więcej równo z przyjazdem naszego powrotnego pociągu. Uff :).