Wysoka Kopa (1126 m.) – 09.09.2015 r.

Opis wyprawy na Wysoką Kopę (1126 m.), odbytej dnia 09.09.2015 r. należy zacząć już od Jeleniej Góry. Udaję się na dworzec autobusowy, gdzie pojadę do Szklarskiej Poręby. W autobusie dosiadła się kobieta, która tak jak ja udawała się tego dnia w góry. Po rozmowie z nią dowiaduję się, że przyjechała tutaj na urlop i zamierza przejść karkonoski odcinek GSS -u. Ja natomiast zdradzam jej swoje plany. Moim dzisiejszym celem jest najwyższy szczyt G. Izerskich – Wysoka Kopa (1126 m.). Dojeżdżamy do dworca w Szklarskiej Porębie i tutaj nasze drogi się rozchodzą. Każdy idzie w swoją stronę. Rozpoczynam podejście i po chwili docieram do Kruczych Skał.

Krucze Skały

Krucze Skały

Stamtąd idę czarnym szlakiem, a potem niebieskim. Po jakimś czasie wkraczam w Obszar Natura 2000 – Torfowiska Gór Izerskich:

Obszar Natura 2000 - Torfowiska Gór Izerskich

Obszar Natura 2000 – Torfowiska Gór Izerskich

Kolejny przystanek na mojej trasie to Rozdroże pod Zwaliskiem (1010 m.). Pogoda niestety nie jest zbyt dobra. Mgła i niska temperatura. Zakładam sobie, że jeżeli nie będę widział dalszej trasy to zawrócę.

Rozdroże pod Zwaliskiem 1010 m.

Rozdroże pod Zwaliskiem 1010 m.

Po dalszej wędrówce docieram do kopalni kwarcu „Stanisław”. Niestety nie ma co liczyć na ładne widoki:

Kopalnia kwarcu "Stanisław"

Kopalnia kwarcu „Stanisław”

No cóż, ruszam dalej szlakiem czerwonym. Po wejściu z asfaltu do lasu szukam uważnie charakterystycznego drzewa z oznaczeniem, z którego będę musiał w pewnym momencie zboczyć ze szlaku. Na szczęście udaję mi się je znaleźć:

Zejście z czerwonego szlaku do Wysokiej Kopy

Zejście z czerwonego szlaku do Wysokiej Kopy

Dalej mijam most, którego już nie ma i napotykam na kolejne strzałki ułożone z patyków, które mają wskazywać drogę na szczyt Wysokiej Kopy (1126 m.).

Most, którego już nie ma

Most, którego już nie ma

Strzałka, wskazująca drogę do sczytu

Strzałka, wskazująca drogę do szczytu

Po strzałkach, jak nitce do kłębka docieram na swój dziesiąty szczyt z Korony Sudetów – Wysoką Kopę (1126 m.). Na szczycie znajduję się kamienny kopiec budowany przez jej zdobywców. Ideą budowania tego kopca jest oznaczenie szczytu, aby był bardziej widoczny. Postanawiam dołożyć od siebie jeden z kamieni i umieścić go na samej górze kopczyka.

Wysoka Kopa 1126 m.n.p.m.

Wysoka Kopa 1126 m.n.p.m.

Autor na Wysokiej Kopie (1126 m.)

Autor na Wysokiej Kopie (1126 m.)

Co ciekawe, będąc na szczycie słyszałem odgłos przejeżdżającego samochodu. Dziwny jest ten fakt, ponieważ w pobliżu szczytu nie ma jak dostać się tym środkiem transportu. W każdym razie jestem pewny na 100 %, że taki dźwięk słyszałem.

Po zdobyciu Wysokiej Kopy (1126 m.) postanawiam wracać tą samą trasą. Należę do tych turystów, który wolą schodzić zawsze innymi trasami, natomiast nie zawsze istnieje taka możliwość. Tym razem trasa powrotu pokryła mi się z trasą podejścia w dużej części. Różnica polegała jednak na tym, że od Rozdroża pod Zwaliskiem poszedłem w stronę schroniska „Wysoki Kamień”, aby zdobyć tam potwierdzenie na zdobycie przeze mnie szczytu. Po dłuższym zejściu docieram tam i robię sobie dłuższy odpoczynek.

Schronisko ''Wysoki Kamień''

Schronisko ”Wysoki Kamień”

Po odpoczynku i posileniu się jedzeniem udaję się na zajście do Szklarskiej Poręby, skąd wrócę do domu PKS – em. Pięć minut po wyjściu ze schroniska zaczyna padać deszcz,a następnie grad. Zakładam więc szybko płaszcz przeciwdeszczowy oraz gruby kaptur od mojej kurtki. W ten sposób skutecznie radzę sobie z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Po chwili grad ustępuję, natomiast deszcz towarzyszy mi już do końca zejścia. W Szklarskiej Porębie Górnej oglądam jeszcze kilka walorów turystycznych i udaję się na upragniony autobus do domu.

Poległym żołnierzom - pomnik

Poległym żołnierzom – pomnik

Skałka ''Karczmarz''

Skałka ”Karczmarz”

Pomnik Ducha Gór (Rubezahl)

Pomnik Ducha Gór (Rubezahl)

I tak oto wyprawa dobiegła do końca. Jak się potem okaże, na kolejny szczyt z Korony Sudetów wybiorę się dopiero w lutym, nast. roku (2016 ).

Reklamy