Kłodzka Góra (765 m.) – 25.06.2015 r.

Kłodzka Góra (765 m.), najwyższy szczyt G. Bardzkich zdobyta przeze mnie 25.06.2015 r. przejdzie do historii jako mój osobisty rekord pokonania ok. 10 km w ciągu zaledwie 2 h, nie zapominając o przewyższeniu ok. 400 – 450 metrów. Dla mnie jest to naprawdę niesamowity rezultat. Jak tego dokonałem? Chyba dlatego, że chciałem jak najszybciej opuścić las, przez który przebiegała większość mojej trasy. Szczerze to nudy :). Wariant, który wybrałem na zdobywanie tej góry był inny, niż większość zdobywających, chwalących się w internecie. Oni wybierają krótszy wariant z Przełęczy Kłodzkiej ok. 2,6 km. Ja natomiast musiałem wybrać wariant żółtym szlakiem z Kłodzka mający ok 10 km. Po dotarciu na dworzec kolejowy w Kłodzku od razu ruszam w górę do centrum. Po drodze widzę m.in. pamiątkowy krzyż w podziękowaniu za wolność – 1997 r. :

Pamiątkowy krzyż w podziękowaniu za wolność - Kłodzko 1997

Pamiątkowy krzyż w podziękowaniu za wolność – Kłodzko 1997

Pierwszym, mniejszym celem jest dotarcie na punkt widokowy Kukułka (445 m.), skąd rozpościera się przepiękny widok na pobliskie pasma m.in. na G. Stołowe.

Panorama z Kukułki 445 m.

Panorama z Kukułki 445 m.

Oprócz tego szczytu, dalej na drodze nie było nic ciekawego, także przejdę od razu do szczytu Kłodzka Góra (765 m.). Tak jak wcześniej wspomniałem zdobyłem go już po 2 h od opuszczenia pociągu w Kłodzku. Sam jestem w szoku swojego osiągnięcia, ale wiadomo – cieszę się :). Na szczycie znajduję się coś w rodzaju metalowego słupa. To mój ósmy szczyt na koncie z Korony Sudetów. Jest on kompletnie zalesiony. Gdyby nie wcześniejszy szczyt – Kukułka (445 m.), to uznał bym tą wyprawę za naprawdę nudną. Ale zawsze można znaleźć właśnie jakieś plusy.

Autor na Kłodzkiej Górze (765 m.)

Autor na Kłodzkiej Górze (765 m.)

Korzystając z zapasu czasu postanawiam zrobić jeszcze pobliską Szeroką Górę. Przez niektórych uważana jest za wyższą, niż Kłodzką Górę. Pomyślałem sobie, że zrobię oba szczyty i nie będzie wątpliwości, że byłem na najwyższym szczycie G. Bardzkich. Szczyt Szeroka Góra leży poza szlakiem, także biorę kompas w dłoń i kieruję się na niego. Na drzewach są „samozwańcze” oznaczenia, które trochę mi pomagają. I tak docieram na szczyt Szerokiej Góry.

Autor na Szerokiej Górze

Autor na Szerokiej Górze

 Po zdobyciu obu najwyższych szczytów tego pasma udaję się z powrotem tą samą drogą, co tutaj dotarłem. Mijam po raz drugi Kłodzką Górę i znowu przedzieram się przez „nudny” las. Docieram po raz drugi na Kukułkę (445 m.) i robię sobie upragniony odpoczynek. Podziwiam także piękne widoki m.in. na G. Stołowe oraz Kłodzko:

Panorama z Kukułki 445 m.

Panorama z Kukułki 445 m.

Po powrocie do Kłodzka, mając jeszcze dużo czasu do pociągu postanawiam udać się do centrum miasta, zobaczyć m.in. starówkę, na której 4 – 5 lat temu już byłem. Po drodze podziwiam jeszcze symbole miasta : Twierdzę Kłodzką oraz Gotycki Most („miniaturka” Mostu Karola w Pradze):

Twierdza Kłodzka

Twierdza Kłodzka

Most Gotycki św. Jana

Most Gotycki św. Jana

A co na starówce? Proszę popatrzeć:

Malowidła

Malowidła

Ratusz w Kłodzku

Ratusz w Kłodzku

Fontanna

Fontanna

Po odpoczęciu przy fontannie (przyjemnie było 🙂 ) udałem się na pociąg, zaliczając wyprawę do udanych. Nie mogę się doczekać następnych wypraw – pomyślałem.

Reklamy